Żeby nikt nie czuł się urażony to od razu krótko wyjaśnię.
Chodzi tylko o chłopaków, którzy chcieliby się angażować w związek, nie o to, że jeśli ktoś nie ma matury to nie chcę z nim rozmawiać ;)
Chodzi tylko o chłopaków, którzy chcieliby się angażować w związek, nie o to, że jeśli ktoś nie ma matury to nie chcę z nim rozmawiać ;)






