"Poznaj znaczenie swojego imienia"-irytujące ile osób udostępnia ten bezwartościowy spam, losujący randomowe cechy. Niemniej narzeczony współlokatorki obiecał wyrzucić ze znajomych wszystkich, którzy zaśmiecają mu tym ścianę... i jak tu nie robić ludziom na złość gdy sami podsuwają pomysły? Let's try co wyjdzie gdy wpiszę "Niefortunna"...
Nie, nie wrzuciłam tego na fb a kot oczywiście dalej mieszka ze mną.
piątek, 17 kwietnia 2015
czwartek, 9 kwietnia 2015
To nie tak
Wyobraź sobie, że jest rzecz na której Ci bardzo zależy. Nieważne czego chcesz, czy to droga sukienka, nowy komputer, zwierzak, którego nigdy nie mogłeś mieć lub praca dzięki której zrobisz karierę.
Nieistotne już, ważne, że pojawia się ktoś, kto może Ci to zaoferować.
Oczywiście zbiera się kilka osób, którym również na tym zależy i jak w życiu bywa, nie mogą otrzymać tego wszyscy. Trzeba więc zrobić selekcję.
Na szczęście konkurencja nie jest duża i szansa, że Ci się uda wynosi równe 80%. Czy mogłoby być lepiej? Tak! Zasady kwalifikacji odbywają się na korzystnych dla Ciebie warunkach więc nikt nie ma do zaoferowania tyle co Ty! Starasz się przecież najbardziej, pokazujesz się z najlepszej strony i gdy tylko możesz, pomagasz wszystkim dookoła. Więc... czemu właśnie na Ciebie spoglądają nieprzychylnie? O co chodzi? Przecież dawno zrobiłeś to wszystko z czym inni wciąż nie potrafią sobie poradzić... ale to już nieważne, odpadasz i trafiasz do 20%, które zostają z niczym... Inni okazują są lepsi.
Co więc robisz? Najprawdopodobniej wracasz do domu i czujesz się tak, jak ja obecnie.
Nieistotne już, ważne, że pojawia się ktoś, kto może Ci to zaoferować.
Oczywiście zbiera się kilka osób, którym również na tym zależy i jak w życiu bywa, nie mogą otrzymać tego wszyscy. Trzeba więc zrobić selekcję.
Na szczęście konkurencja nie jest duża i szansa, że Ci się uda wynosi równe 80%. Czy mogłoby być lepiej? Tak! Zasady kwalifikacji odbywają się na korzystnych dla Ciebie warunkach więc nikt nie ma do zaoferowania tyle co Ty! Starasz się przecież najbardziej, pokazujesz się z najlepszej strony i gdy tylko możesz, pomagasz wszystkim dookoła. Więc... czemu właśnie na Ciebie spoglądają nieprzychylnie? O co chodzi? Przecież dawno zrobiłeś to wszystko z czym inni wciąż nie potrafią sobie poradzić... ale to już nieważne, odpadasz i trafiasz do 20%, które zostają z niczym... Inni okazują są lepsi.
Co więc robisz? Najprawdopodobniej wracasz do domu i czujesz się tak, jak ja obecnie.
Sytuacja z wczoraj, przyznam, że dzisiaj, po zrobieniu powyższego obrazka, znacznie mi się poprawiło.
wtorek, 7 kwietnia 2015
niedziela, 29 marca 2015
Spódnikienka
Kilka lat temu, wspólnie z koleżanką postanowiłyśmy, że zrobimy sesję zdjęciową. Od tak, dla siebie, żeby mieć fajną pamiątkę i ładne zdjęcia. Kupiłyśmy multum ciuchów, głównie używanych więc za grosze i wrzuciłyśmy je wszystkie w jeden kąt, żeby przypomnieć sobie o nich... całkiem niedawno.
Pomysł powrócił do etapu realizacji, mimo, że nie wszystko idzie zgodnie z planem.
A dla dziewczyny krótkie DIY co zrobić z za wąską już spódnicą... X.x
Pomysł powrócił do etapu realizacji, mimo, że nie wszystko idzie zgodnie z planem.
A dla dziewczyny krótkie DIY co zrobić z za wąską już spódnicą... X.x
sobota, 21 marca 2015
niedziela, 15 marca 2015
Z deszczu pod rynnę
Kiedyś, będąc na asku otrzymałam serię zwariowanych pytań od dwójki osób, których nie znałam. Kilka z nich brzmiało:
Czy zdarzyło Ci się naruszyć prawo podatkowe?
Jaka jest Twoja ulubiona prędkość wiatru?
O czym informowałabyś będąc znakiem drogowym?
Ile cm wysokości ma trawa w tle Twojego zdjęcia profilowego?
Czy wkurza Cię, że Obama z Putinem czytają Twoje wiadomości na fejsie?
Po kilkunastu odpowiedziach i wspomnieniu kilku niefortunnych zdarzeń, jedno z kolejnych pytań brzmiało:
Czy odwróciła Ci się kiedyś karta?
Tak, odwróciła się.
Czy zdarzyło Ci się naruszyć prawo podatkowe?
Jaka jest Twoja ulubiona prędkość wiatru?
O czym informowałabyś będąc znakiem drogowym?
Ile cm wysokości ma trawa w tle Twojego zdjęcia profilowego?
Czy wkurza Cię, że Obama z Putinem czytają Twoje wiadomości na fejsie?
Po kilkunastu odpowiedziach i wspomnieniu kilku niefortunnych zdarzeń, jedno z kolejnych pytań brzmiało:
Czy odwróciła Ci się kiedyś karta?
Tak, odwróciła się.
niedziela, 22 lutego 2015
Hejt na zimę
Tablet umarł-piórko dostało wylewu baterii. Ja jestem chora. Hejt na zimę, nigdy nie lubiłam tej pory roku...
Z pozytywów-administrator Komixxów zaproponował mi współpracę. Co za tym idzie, będziecie mogli tam również znaleźć moje rysunki + będzie to motywujące żeby wrócić do publikowania nowych odcinków co tydzień a nie tak okazyjnie jak teraz.
Z pozytywów-administrator Komixxów zaproponował mi współpracę. Co za tym idzie, będziecie mogli tam również znaleźć moje rysunki + będzie to motywujące żeby wrócić do publikowania nowych odcinków co tydzień a nie tak okazyjnie jak teraz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






