niedziela, 20 kwietnia 2014

wtorek, 1 kwietnia 2014

Logiczne!

Prima Aprilis? Pewnie!
Najpierw zepsuł się autobus gdy jechałam na uczelnię. Gdy czekałam z teczką na przystanku na inną linię podeszła do mnie starsza pani z monologiem, który brzmiał:
"Pani artystka? To ja mam do pani pytanie. Co pani sądzi o współczesnym sposobie ubierania się młodych Polek? <ja dezorientacja, szukam ukrytej kamery> Widzi pani... Wszędzie takie szatany chodzą, na czarno poubierane, legginsy jakieś... Tutaj chodzi o to żeby się nie wzorować, żeby nie patrzeć na koleżankę, która chodzi w legginsach i okropnie w nich wygląda i wkładać też legginsy mimo, że się będzie w nich wyglądało jeszcze gorzej. Nie da się ubierać tak, jak Bóg przykazał? A nie wkładać bo koleżanka ma! Chcemy być sobą! Chcemy być sobą jeszcze... Chcemy być sobą..."
i odeszła śpiewając...
Ot i jak wygląda mój przeciętny dzień. Zawsze pełen wrażeń, tylko sytuacje się zmieniają.


Pozdrawiam koleżankę, która gościnnie występuje w komiksie.
 Jej zdjęcie zalegało mi miesiąc na pulpicie z podpisem "batoniki" :D


niedziela, 9 marca 2014

Kołdra

Mam ostatnio dużo czasu ale nie mam do niczego motywacji. 
Znacie na to jakieś skuteczne metody?



piątek, 21 lutego 2014

Skutki niedowzrostu

W sumie to było jakieś pół roku temu...


Nie mam czasu na robienie nowych komiksów!
A tyle pomysłów, tyle przypadków, tyle sytuacji... ;_;

niedziela, 2 lutego 2014

Plus czy minus?

Dawno mnie tu nie było. Zabiegana, wymęczona. Wróciłam do Polski parę dni temu.
Komiks jeden ze zrobionych wcześniej, właśnie ze świadomością, że później mogę nie mieć czasu więc wybaczcie, że je wstawiam tak bardzo niechronologicznie.