niedziela, 28 września 2014

Tablet!

Znów lecę Wam jednego posta za poprzedni tydzień :P
Może kiedyś mi się to uda nadrobić... kupiłam tablet więc komiksy zmienią trochę wygląd a i rysowanie ich stanie się dla mnie łatwiejsze.
Poniżej parę próbek, przy czym podkreślam, że uczę się i dopiero kombinuję co i jak.



Na plus? Na minus? Zachęcam do komentowania.

sobota, 13 września 2014

Wracam!

Długo, długo, długo mnie tu nie było...
Powód? Dużo spraw, wiele rzeczy, mnóstwo zmian! Wakacje w całości spędziłam poza domem, pracując po 12 godzin dziennie... Nie miałam więc czasu kompletnie na nic. Wrzesień-końcówka studiów, dopinanie wszystkiego na ostatni guzik przed ostatecznym egzaminem, który... wyszedł tak:


Przestałam już skakać z radości pod sufit więc mam trochę czasu aby wrócić na bloga :)
Dziękuję czytelnikom za cierpliwość, nowe obserwacje i lajki pod fanpage!
Wkrótce znów się tu pojawię! ^^

czwartek, 15 maja 2014

Pomyśl o wielorybach!

Nie było mnie tu prawie miesiąc... sądzę, że niestety zanim nie zdam licencjatu to niewiele ulegnie zmianie, potem spróbuję wrócić do trybu jeden komiks na tydzień :)
Po ostatnim komiksie przybyło sporo obserwatorów i "lajków" na fb. Dziękuję wszystkim serdecznie!
Motywujecie i sprawiacie, że czerpię satysfakcję z prowadzenia bloga! ^^

Początkiem miesiąca przeprowadziłam się do akademika bo w domu miałam problemy z koncentrowaniem się na pracy dyplomowej. Współlokatorkę mi przydzielono z góry i przyznam, że jest kompletnie inna niż ja ale... jakoś sobie radzimy! :x



niedziela, 20 kwietnia 2014

wtorek, 1 kwietnia 2014

Logiczne!

Prima Aprilis? Pewnie!
Najpierw zepsuł się autobus gdy jechałam na uczelnię. Gdy czekałam z teczką na przystanku na inną linię podeszła do mnie starsza pani z monologiem, który brzmiał:
"Pani artystka? To ja mam do pani pytanie. Co pani sądzi o współczesnym sposobie ubierania się młodych Polek? <ja dezorientacja, szukam ukrytej kamery> Widzi pani... Wszędzie takie szatany chodzą, na czarno poubierane, legginsy jakieś... Tutaj chodzi o to żeby się nie wzorować, żeby nie patrzeć na koleżankę, która chodzi w legginsach i okropnie w nich wygląda i wkładać też legginsy mimo, że się będzie w nich wyglądało jeszcze gorzej. Nie da się ubierać tak, jak Bóg przykazał? A nie wkładać bo koleżanka ma! Chcemy być sobą! Chcemy być sobą jeszcze... Chcemy być sobą..."
i odeszła śpiewając...
Ot i jak wygląda mój przeciętny dzień. Zawsze pełen wrażeń, tylko sytuacje się zmieniają.


Pozdrawiam koleżankę, która gościnnie występuje w komiksie.
 Jej zdjęcie zalegało mi miesiąc na pulpicie z podpisem "batoniki" :D


niedziela, 9 marca 2014

Kołdra

Mam ostatnio dużo czasu ale nie mam do niczego motywacji. 
Znacie na to jakieś skuteczne metody?